"Nie zawstydzi mnie pan". Matysiak odpowiada Arłukowiczowi

Dodano:
Europoseł Bartosz Arłukowicz Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Poseł Paulina Matysiak przyznała, że w drugiej turze wyborów prezydenckich głosowała na Karola Nawrockiego. To nie spodobało się w KO.

W programie Kanału Zero Robert Mazurek zapytał Paulinę Matysiak, byłą poseł Razem, "kiedy publicznie się przyzna", na kogo zagłosowała w wyborach prezydenckich.

– Mogę dzisiaj. Zagłosowałam na Karola Nawrockiego w drugiej turze. Uważałam, że z dwójki kandydatów, których mieliśmy do wyboru jest lepszym kandydatem. Po prostu, tyle. Myślę, że jest dobrym prezydentem. Nie wszystkie jego decyzje mi się podobają, też o tym mówię często – odparła Matysiak.

"Pani poseł Paulina Matysiak z Partii Razem zagłosowała na K. Nawrockiego i twierdzi, że K. Nawrocki jest dobrym prezydentem. To miło usłyszeć, że pani poseł jest dumna ze swoich decyzji i zadowolona z Prezydenta Nawrockiego" – napisał ironicznie europoseł KO Bartosz Arłukowicz.

Były minister zdrowia dostał odpowiedź od Matysiak. "Panie Bartoszu, tak właśnie było i tak właśnie uważam. Nie wiem co pan próbuje osiągnąć swoim wpisem, ale na pewno mnie pan nie zawstydzi ani nie ośmieszy, bo swojej decyzji o zagłosowaniu na Karola Nawrockiego nie żałuję" – podkreśla poseł niezależna.

Arłukowicz broni się, że "nie śmiałby próbować pani zawstydzać, pani poseł". "Czerpię od pani garściami lewicową wrażliwość, która pchnęła panią w polityczne ramiona Nawrockiego. Współpraca z zapleczem Prezydenta, panem Andruszkiewiczem może dać dużo nowego w zrozumieniu pani politycznej wrażliwości" – kpi eurodeputowany.

Matysiak wyrzucona z Razem

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku Zarząd Krajowy Razem zdecydował jednogłośnie o usunięciu Pauliny Matysiak z formacji. W uzasadnieniu wskazano, że parlamentarzystka "od dłuższego czasu nie uzgadniała swoich działań i nie współpracowała z partią". Od tego czasu Matysiak pozostaje posłem niezrzeszonym.

W 2024 roku na posłankę posypały się gromy za organizowanie Ruchu Społecznego »Tak dla Rozwoju«! Matysiak bowiem w jego ramach współpracowała z posłem PiS Marcinem Horałą. Ruch miał łączyć obywateli, organizacje i polityków różnych opcji wspierających inwestycje kluczowe dla rozwoju Polsk takich jak budowa CPK, elektrowni jądrowych, rozbudowa portów i armii.

– Dziwi mnie, że założenie stowarzyszenia, które ma działać na rzecz rozwojowych projektów, budzi takie emocje. Chciałabym dożyć takiego czasu, kiedy to, że kiedy dwie osoby z różnych partii będą chciały założyć stowarzyszenie ws. konkretnego obszaru, to nie będzie to budziło żadnych emocji – mówiła wówczas poseł.

Źródło: X / Kanał Zero
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...